26 paź 2011

Daria, Paweł i żelazna kłódka



Witam . Przede wszystkim  zabraniam czytania i oglądania dzisiejszego postu bez  niniejszego utworu :) 

Randka na kładce zakochanych może wydawać się nieco staromodnym, czy banalnym pomysłem. Nie w przypadku Darii i Pawła. W przypadku pary która może widywać się zdecydowanie za rzadko, symbol żelaznej kłódki może mieć naprawdę znaczenie. Gdy zobaczyłam twarz Pawła, kiedy podawał kłódkę Darii miałam wrażenie, ze biorę udział w czymś intymnym. Chyba poczułam wzruszenie. Mogłabym o tej parze opowiadać bardzo długo, ale poprosiłam oboje, żeby sami o sobie napisali. W następnym poście, będziecie mogli poczytać i sami się przekonać jacy są wyjątkowi. Będzie to również  dalsza cześć mojej fotograficznej opowieści o nich, tym razem w kolorze. Tymczasem zapraszam do czarnobiałej, filmowej „story” :).







10 komentarzy:

  1. Ciekawskim okiem, również podejrzałam historię Darii i Pawła :)
    Piękne zdjęcia i niesamowite emocje bijące z każdej fotografii. :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy :) :* Jesteś najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  3. Emocjonalnie i pięknie opowiedziane. Aga, ukłony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale klimat, ale pieknie.... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny klimat rewelacja

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoimi wrażeniami :-). Dziękuję